Profesor przyjecha samochodem pierwszy; po duszym czasie Micha i Kathleen, jadc skrtami przez pola, nadyli konno. Odczuam dokuczliw zazdro. Rzeczywicie midzy nimi trojgiem panowao wniebowzicie. Stoi mi przed oczyma taki obraz: Bradley, drobny, siwy, zagbiony w fotel przed kominkiem, jarzcym si od ywicznych szyszek, na porczy fotela Kathleen z ramieniem przerzuconym przez jego plecy, zebrana w sobie Micha naprzeciw, oparty o pk nad kominem. 